![]() |
![]() |
|
|
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
1 paździrnika 2005 r. około godz. 10.00 rano przeszedł w stan śmierci klinicznej, trwający prawie 10 minut. Potem nastąpił kolejny rozległy zawał. Został przewieziony na oddział reanimacji, gdzie przebywał około 6 godzin w stanie nieprzytomności z niekończącymi się drgawkami. Lekarz poinformował mnie przez telefon, że "nawet jeśli mąż wyjdzie ze stanu nieprzytomności, będzie funkcjonował jak "roślina"". Zwróciłam się do papieża ze słowami: "Jeśli Ty rzeczywiście postanowiłeś uczynić dla ludzi świętym Jana Pawła II, to niech cud nastąpi!". Obecnie stan mojego męża jest dobry, mózg pracuje lepiej niż przedtem! Uważam, że wyzdrowienie mojego męża nastąpiło tylko dzięki mojej modlitewnej prośbie skierowanej do papieża Jana Pawła II.
rÄceprecz odtybetu | blocco spam | viki dla 1hdw | sprzet agd | grodzisk mazowiecki